Poszukiwania idealnej dekoracji na naszą ścianę w salonie trwały długo...
A zakończyły się weekendową niespodzianką dla Mamy przygotowaną przez naszego rodzinnego Mistrza Niespodzianek :) Tata zabrał Mamę na Mazury, a tymczasem w naszym salonie powstał niepowtarzalny mural w wykonaniu Klaudii Ka. Nasza własna Tank Girl!
Wpis o muralach w pokojach dziecięcych pojawił się ostatnio na blogu ladnebebe i przypomniał nam coś fajnego... Pierwsze uśmiechy naszego kilkutygodniowego wówczas Synka. Jeszcze nie do nas. Pierwsze uśmiechy były do naszej Tank Girl :)))
No cóż, rośnie nam koneser sztuki! ;)
Polecamy twórczość Klaudii Ka! Polecamy blog ladnebebe! Polecamy niespodzianki! Polecamy murale!
środa, 9 lutego 2011
wtorek, 8 lutego 2011
oczekiwanie
Pamiętacie, że do Zakopanego pojechały ze mną dwie dziewczyny? Ola i Tosia. Obie co prawda były w brzuchach jednej i drugiej Cioci. Ale chyba się liczy, nie? ;)
Mama i Tata powiedzieli mi, że już w tym miesiącu Ola i Tosia się ujawnią! Nie mogę się ich doczekać chyba tak bardzo jak ich Rodzice. W końcu będzie się z kim bawić w okolicy!
Trzymam więc malutkie kciuki za obie dziewczyny, Mama trzyma kciuki za obie Ciocie, a Tata, jak każdy inny dumny Tata, czeka na pępkowe :)
Mama i Tata powiedzieli mi, że już w tym miesiącu Ola i Tosia się ujawnią! Nie mogę się ich doczekać chyba tak bardzo jak ich Rodzice. W końcu będzie się z kim bawić w okolicy!
Trzymam więc malutkie kciuki za obie dziewczyny, Mama trzyma kciuki za obie Ciocie, a Tata, jak każdy inny dumny Tata, czeka na pępkowe :)
czwartek, 3 lutego 2011
pan kotek był chory
Czasem Maleńki Człowieczek troszkę choruje... Oby tylko troszkę i nie za często. Tym razem prawdopodobnie z powodu kolejnych rosnących ząbków. Drzemki są dłuższe i częstsze, ale pomiędzy nimi na ślicznej buzi Synka pojawia się wiele słodkich uśmieszków :) Nasz dzielny chłopczyk!
Czasem Maleńki Człowieczek potrzebuje jeszcze więcej przytulania niż zwykle. Przytulamy się więc dużo i często, bo to najlepsze lekarstwo. I sobie rozmawiamy. Albo czytamy, bo czytanie to też dobre lekarstwo. A wszystkim poszukującym fajnych książek dla dzieciaków polecamy numerylitery.pl!
Czasem Maleńki Człowieczek potrzebuje jeszcze więcej przytulania niż zwykle. Przytulamy się więc dużo i często, bo to najlepsze lekarstwo. I sobie rozmawiamy. Albo czytamy, bo czytanie to też dobre lekarstwo. A wszystkim poszukującym fajnych książek dla dzieciaków polecamy numerylitery.pl!
środa, 2 lutego 2011
ja?
Najpierw wybieramy imię. Długo, starannie albo szybko i zupełnie bez wysiłku, bo od dawna wiemy jak będzie miało na imię nasze dzieciątko ;) Kiedy dowiadujemy się czy nasz Maleńki Człowieczek jest dziewczynką czy chłopcem możemy zwracać się po imieniu do brzucha Mamy. A w końcu kiedy trzymamy nasze Maleńkie Szczęście na rękach patrzymy Jej lub Jemu o oczy i powtarzamy TO imię jak zaczarowani...
Mimo, że słodkich określeń na nasze Maleństwo mamy mnóstwo, swoje imię słyszy Ono bardzo często. Dlatego któregoś dnia ze wzruszeniem dostrzegamy, że nasza Maleńka Istotka odwraca główkę w stronę osoby wołającej Jej imię...
Tak, przez jakiś czas mieliśmy wątpliwości czy to nie przypadek. Teraz jesteśmy pewni - nasz Synek wie, że On to On :)
Mimo, że słodkich określeń na nasze Maleństwo mamy mnóstwo, swoje imię słyszy Ono bardzo często. Dlatego któregoś dnia ze wzruszeniem dostrzegamy, że nasza Maleńka Istotka odwraca główkę w stronę osoby wołającej Jej imię...
Tak, przez jakiś czas mieliśmy wątpliwości czy to nie przypadek. Teraz jesteśmy pewni - nasz Synek wie, że On to On :)
wtorek, 1 lutego 2011
pluskanie
Podczas pierwszej kąpieli silne ręce Taty trzymają kruche i bardzo krzyczące ciałko Synka. Podczas jednej z kolejnych kąpieli krzyk ustaje. Mama i Tata znaleźli sposób na to, aby kąpiel stała się dla Synka przyjemnością. Maleńkie ciałko przyzwyczaja się do codziennego wieczornego rytuału, który jest zapowiedzią długiego, słodkiego snu. No dobra, POWINIEN być zapowiedzią długiego, słodkiego snu, ale z tym snem bywa różnie ;)
Tak czy inaczej pewnego dnia wieczorna kąpiel nie jest już powodem do krzyku. Nie jest nawet biernym poddaniem się higienicznym zabiegom. Jest świetną zabawą i oznacza mnóstwo wesołego chlapania! A najfajniej jest kiedy kąpieli towarzyszą zabawki. Do gryzienia, jeszcze większego chlapania i wyrzucania z wanienki!
Zabawki podczas kąpieli lubią chyba wszystkie dzieciaki. Prawie czteroletni Szymon jakiś czas temu dostał od nas piankowe puzzle z piratami - mamagama.pl. Opowiadał mi ostatnio, że bardzo lubi się nimi bawić podczas kąpieli, tylko brakuje mu czapki pirata... No w końcu racja! Bo jak tu się bawić w piratów bez czapki? ;)
Tak czy inaczej pewnego dnia wieczorna kąpiel nie jest już powodem do krzyku. Nie jest nawet biernym poddaniem się higienicznym zabiegom. Jest świetną zabawą i oznacza mnóstwo wesołego chlapania! A najfajniej jest kiedy kąpieli towarzyszą zabawki. Do gryzienia, jeszcze większego chlapania i wyrzucania z wanienki!
Zabawki podczas kąpieli lubią chyba wszystkie dzieciaki. Prawie czteroletni Szymon jakiś czas temu dostał od nas piankowe puzzle z piratami - mamagama.pl. Opowiadał mi ostatnio, że bardzo lubi się nimi bawić podczas kąpieli, tylko brakuje mu czapki pirata... No w końcu racja! Bo jak tu się bawić w piratów bez czapki? ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
