Taki fajny pomysł na rodzinną rozrywkę w sobotnie przedpołudnie. Z Mamą, Tatą, Babcią, Dziadkiem albo Ciocią i Wujkiem. Pomysł podrzucony przez Gosię, której bardzo dziękujemy! :)
Smykofonia, czyli koncerty dla melomaluszków w Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki w Warszawie. Melomaluszki leżą, pełzają albo raczkują. A niektóre nawet biegają. Klaszczą, tańczą i bacznie obserwują. Bo melomaluszki mają najwyżej sześć lat! Są specjalne koncerty dla niemowlaków i dla trochę starszych. A wszystko to w zupełnie niezobowiązującej atmosferze, na miękkich poduszkach porozrzucanych na całej podłodze Sali Widowiskowej.
Chyba trudno wyobrazić sobie bardziej bezpośredni kontakt z muzyką i bardziej komfortowe dla melomaluszka warunki do muzycznej edukacji ;)
Nasz Synek, który za kilka dni skończy półtora roku, od soboty na dźwięk piosenki "zima, zima, zima, pada, pada śnieg" klaszcze w łapki i krzyczy "dzin dzin dzin"!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą umuzykalnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą umuzykalnienie. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 stycznia 2012
niedziela, 11 września 2011
bird is the word
Tą piosenką w wykonaniu Petera Griffina Tata rozśmieszał bardzo jeszcze maleńkiego Synka, kiedy nasz Maluszek miał czasem gorszy dzień. Od samego początku piosenka służyła przede wszystkim do tańczenia maleńkimi rączkami, a ów taniec absolutnie zawsze wywoływał mnóstwo uśmiechów na malutkiej buzi.
Ta piosenka po pewnej przerwie powróciła! Puszczamy ją naszemu Śmieszkowi, aby rozbawić Go jeszcze bardziej! Bo teraz rozśmiesza Synka mnóstwo rzeczy! "Górniczo-hutnicza orkiestra dęta robi nam..." i paparara-łaskotki w brzuszek. Wyskakiwanie z krzykiem "uuuu!" z ukrycia. Radość niezmiennie powodują też piasek i woda, powyższe zwłaszcza w dużych ilościach :) Ale TAKIEJ radości jak "bird is the word" nie wywołuje aktualnie nic! Nasz Maleńki Człowieczek kojarzy ją tak dobrze, że piękny uśmiech pojawia się już podczas znanego Mu doskonale dialogu pomiędzy Peterem i Brianem, a później radości nie ma końca ;)
Ta piosenka po pewnej przerwie powróciła! Puszczamy ją naszemu Śmieszkowi, aby rozbawić Go jeszcze bardziej! Bo teraz rozśmiesza Synka mnóstwo rzeczy! "Górniczo-hutnicza orkiestra dęta robi nam..." i paparara-łaskotki w brzuszek. Wyskakiwanie z krzykiem "uuuu!" z ukrycia. Radość niezmiennie powodują też piasek i woda, powyższe zwłaszcza w dużych ilościach :) Ale TAKIEJ radości jak "bird is the word" nie wywołuje aktualnie nic! Nasz Maleńki Człowieczek kojarzy ją tak dobrze, że piękny uśmiech pojawia się już podczas znanego Mu doskonale dialogu pomiędzy Peterem i Brianem, a później radości nie ma końca ;)
sobota, 20 sierpnia 2011
buffalo soldier
W samochodzie bardzo przyjemnie się śpi. Potwierdzi to chyba prawie każdy Maluszek. Znamy nawet takich Rodziców, którzy dobrowolnie krążą w tę i z powrotem po znanej trasie, aby ich Skarb w końcu się wyspał ;)
W samochodzie bywa też czasem trochę nudno. Wtedy Maluszek jest niezadowolony i potrafi dać temu wyraz głośnym krzykiem! Chyba specjalnie z myślą o takich sytuacjach Bob Marley nagrał więc kawałek "buffalo soldier". Wszystkim Rodzicom polecamy absolutnie zawsze mieć ten utwór podczas krótszych i dłuższych podróży :)
W samochodzie bywa też czasem trochę nudno. Wtedy Maluszek jest niezadowolony i potrafi dać temu wyraz głośnym krzykiem! Chyba specjalnie z myślą o takich sytuacjach Bob Marley nagrał więc kawałek "buffalo soldier". Wszystkim Rodzicom polecamy absolutnie zawsze mieć ten utwór podczas krótszych i dłuższych podróży :)
czwartek, 16 czerwca 2011
blisko ucha Malucha
Ale Mama dziś dokonała odkrycia! Jadąc samochodem odkryła Radio Bajka! Odkrycie było nieoczekiwane i zupełnie przypadkowe, ale zapamiętana z dzieciństwa piosenka od razu przykuła uwagę Mamy :)
A przed chwilą Mama sprawdziła, że Radio Bajka dopiero oficjalnie wystartuje za 10 dni. Więc odkrycie jest prawdziwie odkrywcze!
Częstotliwość 87,8 została "zapamiętana" przez samochodowe radio i w drodze do domu słuchaliśmy sobie Radia Bajka razem z Synkiem.
Podobało się :) Było dużo uśmiechów i nawet okrzyki radości :)))
A przed chwilą Mama sprawdziła, że Radio Bajka dopiero oficjalnie wystartuje za 10 dni. Więc odkrycie jest prawdziwie odkrywcze!
Częstotliwość 87,8 została "zapamiętana" przez samochodowe radio i w drodze do domu słuchaliśmy sobie Radia Bajka razem z Synkiem.
Podobało się :) Było dużo uśmiechów i nawet okrzyki radości :)))
poniedziałek, 6 czerwca 2011
reggae czy punk?
Punkowa fryzura od najmłodszych lat. Zgodnie ze słowami Taty "natura anarchistycznie wyposażyła naszego Synka" :) I dobrą muzyką Synek nie pogardzi. To pewnie zasługa długiej edukacji. Długiej, bo rozpoczętej jeszcze przed tym jak nasz Maluszek pojawił się na świecie... ;)
Co więcej nasz Synek zaczął już przejawiać pewne muzyczne upodobania! Największe nawet smutki i każdą nudę potrafi rozgonić nikt inny jak Bob Marley!
Co więcej nasz Synek zaczął już przejawiać pewne muzyczne upodobania! Największe nawet smutki i każdą nudę potrafi rozgonić nikt inny jak Bob Marley!
czwartek, 24 lutego 2011
aaa enter sandman
Aaa kotki dwa... Ale po co? Skoro jest rockabyebabymusic.com! A tam Metallica, Radiohead albo Pink Floyd w wersjach kołysankowych :) Bajka!
Właścicielki mamagama.pl wyszukują nie tylko świetne gadżety dla Maluszków i Mam, ale i dobrą muzykę! Warto być ich znajomym na fb ;)
Właścicielki mamagama.pl wyszukują nie tylko świetne gadżety dla Maluszków i Mam, ale i dobrą muzykę! Warto być ich znajomym na fb ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
