Podczas jarmarku Mama spotkała Jozimamę, więc od soboty mieszka z nami piękna zielona żyrafka! Żyrafka fioletowa trafiła do prawie sześcioletniej Nel. Obie żyrafki mają się świetnie :)
A resztę wrażeń z jarmarku opiszemy wkrótce.
niedziela, 20 marca 2011
czwartek, 17 marca 2011
na pierwszym miejscu żyrafka!
Zakochaliśmy się z Synkiem w tych żyrafkach od pierwszego wejrzenia! Najpierw nie mogliśmy się zdecydować czy powinna do nas trafić rybka czy kotek. A może rozgwiazda. Zachwycaliśmy się klockami i piłkami. I wtedy pojawiła się ONA. "Żyrafa różnowzorzysta" :) Piękna, dumna, z mnóstwem elementów do gryzienia małymi dziąsełkami.
Już prawie składaliśmy zamówienie, kiedy przeczytaliśmy, że Jozimama będzie na jarmarku "Planeta Dziecko"! To już w ten weekend. Będziemy jej szukać, aby zapytać czy przyjechały z Nią żyrafki :) Będziemy też czytać zabawnego bloga Jozimamy.
Już prawie składaliśmy zamówienie, kiedy przeczytaliśmy, że Jozimama będzie na jarmarku "Planeta Dziecko"! To już w ten weekend. Będziemy jej szukać, aby zapytać czy przyjechały z Nią żyrafki :) Będziemy też czytać zabawnego bloga Jozimamy.
środa, 16 marca 2011
rosnę na wiosnę!
Podobno większość dzieciaków nie znosi szpinaku. Docenia się go dopiero w wieku dorosłym. Najwyraźniej dorosłem! Po pewnej przerwie powróciliśmy do szpinaku i był wyśmienity. Nie mogłem się doczekać kolejnych łyżeczek!
Podobno najczęściej jeździ się w samochodzie przodem. No to się przesiadłem do innego fotelika i jeżdżę przodem! Już się trochę przyzwyczaiłem, ale za pierwszym razem z przejęcia nie mogłem zasnąć!
Jak szaleć to szaleć - przodem jeżdżę też w wózku!
Podobno jak się stoi, a nie leży to więcej widać. Tego jeszcze nie potwierdzę, bo za bardzo skupiam się na samym staniu. Ale stoję! Prawie sam! Zacząłem też raczkować.
Chyba już jestem prawie dorosły, co?
Podobno najczęściej jeździ się w samochodzie przodem. No to się przesiadłem do innego fotelika i jeżdżę przodem! Już się trochę przyzwyczaiłem, ale za pierwszym razem z przejęcia nie mogłem zasnąć!
Jak szaleć to szaleć - przodem jeżdżę też w wózku!
Podobno jak się stoi, a nie leży to więcej widać. Tego jeszcze nie potwierdzę, bo za bardzo skupiam się na samym staniu. Ale stoję! Prawie sam! Zacząłem też raczkować.
Chyba już jestem prawie dorosły, co?
wtorek, 15 marca 2011
pomysł na karton
Kiedyś przyjdzie czas na urządzanie prawdziwego dziecinnego pokoju. Na razie Synkowi najlepiej jest jak najbliżej Mamy i Taty ;) A kiedy ten czas przyjdzie na pewno zajrzymy do sklepu kartooni.pl, aby wybrać dla Synka odlotowy TEKTUROWY mebelek! Albo nawet zaprojektować swój własny!
Bo, zgodnie z informacją ze strony kartooni.pl, tekturowe meble z Kartooni są oryginalne, lekkie, wytrzymałe, funkcjonalne, ekologiczne, antydepresyjne i przyjazne dzieciom. I nie ulega wątpliwości, że także zupełnie wyjątkowe!
A w najbliższy weekend z przyjemnością obejrzymy je na żywo na jarmarku produktów eko i life-stylowych "Planeta Dziecko".
Bo, zgodnie z informacją ze strony kartooni.pl, tekturowe meble z Kartooni są oryginalne, lekkie, wytrzymałe, funkcjonalne, ekologiczne, antydepresyjne i przyjazne dzieciom. I nie ulega wątpliwości, że także zupełnie wyjątkowe!
A w najbliższy weekend z przyjemnością obejrzymy je na żywo na jarmarku produktów eko i life-stylowych "Planeta Dziecko".
sobota, 12 marca 2011
papa tata
Dzisiejszy dzień upłynął nam pod znakiem ćwiczeń językowych. Tata, dada, papa... Było nawet mama i baba! A przed snem nasz Maleńki Człowieczek pożegnał Tatę słowami "papa tata" :)
Świadomie, nieświadomie... Wszystko jedno! Zachwyt był! ;)
Świadomie, nieświadomie... Wszystko jedno! Zachwyt był! ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

